Moje podejście
Moje podejście
Wielu z nas nauczyło się gonić za najlepszą wersją siebie. Czytamy książki, zgłębiamy rozwój osobisty i wciąż szukamy sposobów, żeby się rozwijać.
Aż pojawia się pytanie:
Jeśli ciągle próbuję stać się lepszą wersją siebie, co to mówi o tym, kim jestem dziś?
Nadal wierzę w uczenie się, rozwój i podążanie za marzeniami. Ale już nie wierzę, że musimy traktować siebie jak niekończący się projekt do ulepszania.
Carl Jung · Indywiduacja
Psycholog Carl Jung opisywał indywiduację jako proces stawania się w pełni sobą. To zmieniło moje myślenie o rozwoju osobistym.
A gdyby rozwój nie polegał na ciągłym ulepszaniu siebie, tylko na odkrywaniu i przyjmowaniu coraz pełniej tego, kim już jesteśmy?
Bo części siebie, które odrzucamy, wcale nie znikają. Mogą pozostawać pod powierzchnią i po cichu wpływać na to, jak się czujemy, jak reagujemy i jakich dokonujemy wyborów – nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy.
Im lepiej siebie poznajemy i akceptujemy, tym mniej musimy walczyć z tym, kim jesteśmy.
Nie dążyć do doskonałości.Uczyć się bycia w pełni sobą.
Od lat polegasz na swoim umyśle. Analizujesz. Planujesz. Rozwiązujesz problemy. Sprawiasz, że rzeczy się dzieją. I świetnie Ci to wychodzi.
Umysł pomógł Ci zbudować życie, które masz. Po co więc cokolwiek innego?
Bo zrozumieć coś to jeszcze nie to samo, co poczuć to inaczej.
Emocje i ciało potrafią pokazać to, do czego samo myślenie nie dociera. Kiedy robimy miejsce na to, co czujemy, zamiast od razu to analizować, odsuwać czy zmieniać, staje się możliwe coś innego: zaczynamy rozpoznawać, czego naprawdę potrzebujemy, zauważać reakcje, które niepostrzeżenie nas kształtowały, i odpowiadać na nie z większą swobodą.
W naszej pracy prowadzę Cię poza analizę i pomagam Ci połączyć się z tymi częściami siebie, które mogły zostać przeoczone.
Nie zamiast myślenia.Razem z nim.
Zastanawiasz się czasem, dlaczego ciągle się poganiasz – nawet wtedy, gdy to, co już zrobione, w zupełności wystarcza?
Czy to dlatego, że naprawdę chcesz więcej? Czy dlatego, że zatrzymanie się jest niewygodne?
Czasem to, co wygląda na ambicję, jest tak naprawdę lękiem przed porażką, przed rozczarowaniem innych albo przed poczuciem, że się nie wystarcza.
A jeśli nie wiesz, co Tobą kieruje, na ile swobodnie możesz wybierać?
Razem przyglądamy się temu, co dzieje się pod spodem: uczuciom i wzorcom, które wpływają na Twoje decyzje – często bez Twojej wiedzy.
Żeby można było dalej dążyć do tego, co dla Ciebie ważne – bez presji, której nie chcesz już dźwigać.
Czerpię z psychologii, pracy z emocjami i ciałem oraz z praktyki kontemplacyjnej, w tym uważności.
Harvard Study of Adult Development śledzi losy uczestników od 1938 roku. Najwyraźniejszy wniosek: jakość naszych relacji lepiej przewiduje zdrowie i szczęście w późniejszym życiu niż sukces, majątek czy status.
Metaanaliza wykazała, że osoby, które czują się bardziej autentyczne, deklarują wyższy dobrostan i większe zaangażowanie w pracy.
Na londyńskim parkiecie maklerzy, którzy lepiej wyczuwali bicie własnego serca, osiągali lepsze wyniki i dłużej utrzymywali się w zawodzie.
Nasza praca nie polega na naprawianiu Cię ani na zwiększaniu Twojej produktywności. Chodzi o odkrycie, co naprawdę czujesz, czego potrzebujesz i czego chcesz – poza oczekiwaniami, według których nauczono Cię żyć.
Być może zauważysz, że:
Możesz zachować swoje ambicje – i przestać potrzebować osiągnięć, żeby czuć, że wystarczasz.
Mogłabym opowiedzieć Ci wszystko o śniegu. Jak wygląda, jak skrzypi pod stopami, jaki jest zimny. Ale jeśli nigdy nie było okazji go dotknąć, żadne słowa nie zastąpią uczucia, gdy trzymasz go w dłoniach.
Z tą pracą jest tak samo.
Dlatego zaczyna się od sesji odkrywczej – żeby można było jej doświadczyć, a nie tylko o niej przeczytać.
Nie wystarczy stworzyć życie, które kochasz. Trzeba też być tu i teraz, żeby je przeżyć.
Może potrzebujesz lepiej poznać siebie – i odkryć, jakie ma być Twoje życie od teraz: jak ma wyglądać i jak chcesz się w nim czuć.
Umów sesję odkrywczą30-minutowa rozmowa · Online